Rosalia

Autor: Magdalena Granos

Rosalia to święto róży
Z jej płatków szczęście wywróżysz
Nadała imię rusałce
Do zamieszkania cnót w bajce
Uplotła wianek z nektaru
Byś sączył zeń bez umiaru
Zapachem uwiodła zmysły
Na sen spokojny i czysty
Figlarną postać kobiety
Przybrała w stroju arietty
Onieśmieliła tak zimę
Że wiosna przejęła primę

Advertisements
Posted in Mityczny Ogród, Nowa Baśń, Poezja | Leave a comment

Dostojna Cisza

Autor: Magdalena Granos

Ujmie mnie kiedyś mój książe pod rękę
Nucąc pogodnie uroczą piosenkę
I w towarzystwie świty przyjaciół
Pójdziemy razem na spacer do lasu
Przygrywać będą kwiatowe rusałki
Gnomy pokażą zabawne smykałki
Poniosą sukni tren cherubiny
Uchylą źdźbła trawy przyjazne dżiny
Zachrzęszczą w czaharach rycerskie zbroje
Z harfy popłyną pogodne nastroje
Będzie mi lekko na sercu i w duszy
Aż cisza powstrzyma oddech swój w głuszy
Posted in Mityczny Ogród, Nowa Baśń, Poezja | Leave a comment

Yule – Święto Światła

Autor: Magdalena Granos

Jest taki jeden dzień w roku
Kiedy wynurza się z mroku
Emisją jasnej mgławicy
Eksplozją plazm błyskawicy
Światło w postaci kobiety
Niewinnej, czystej podniety
Jasność w konturze drzewa
Które dosięga nieba
Blask rozpromienionej gwiazdy
O rysach pogodnej twarzy
Iluminacja motyli
Wzwyż transformującej siły
Pobrzask w lunarnym kobiercu
Żarliwość w płomiennym sercu
To Yule, dzień przesilenia
Co ciemność w światłość przemienia
Posted in Mityczny Ogród, Nowa Baśń, Poezja | Leave a comment

Wakacyjna Przygoda

Autor: Magdalena Granos

Opowiem dziś historię
Co zdarzyła się latem
Dni były wtedy długie
Pachniały wonnym kwiatem
Pstrykałam fotki w trawie
Biodronkom i pająkom
Z największą starannością
Przyjazna kwietnym pąkom
Kadrując ich zbliżenie
Kucnęłam nieruchomo
Wyrzekłam w głos marzenie
I… nagle ze stonogą
Stanęłam oko w oko
Zmieniając się tak oto
W maleńką postać z łąki
Przysiadłam na rumianku
By zebrać myśli z rosy
Muskałam stopą w sieci
Uwitej przez pająki
Opodal brzęczał bączek
Wzruszony mym widokiem
Wszak byłam nieco większa
Przed chwilką i przed rokiem
Pstryk! Odgłos to z kamery
Która zrobiła zdjęcie
Na dowód mej przygody
Spisując to ujęcie
Mym wielkim osiągnięciem
Rozmiaru miniaturki
Powracam znów do niego
Aby dać wyraz tego
Że cuda się zdarzają
Gdy wierzysz całym sercem
Posted in Mityczny Ogród, Nowa Baśń, Poezja | Leave a comment

Być Jednorożcem

Autor: Magdalena Granos

Cudownie jest być jednorożcem
Przemierzać wokół świat swobodnie
Z rozwianą grzywą nad chmurami
Stukając w gwiazdy kopytami
Z przyświecającym mieczem gnać w cwał
Na odsiecz sercom w służbie światła
Nieustraszenie chronić dobra
Gdy sroga przyszła na nie pora
Bajecznie spotkać jednorożca
Z bezkresem nieba w jego oczach
Dać magii uwieść się księżyca
We wspólnym śnie kolei życia
Roziskrzać w gwiezdnych konstelacjach
Świetlany czas o cnych wibracjach
Najczystszym duszom widnieć jasno
Oddaniem, siłą i empatią
Posted in Mityczny Ogród, Nowa Baśń, Poezja | Leave a comment

Mszysta Dama

Autor: Magdalena Granos

Czekałeś na mnie, a ja zasnęłam
Tak dobrze było mi w cieniu drzewa
Schroniłam swą czystość w jego korzeniach
I wtedy poczułam się taka senna
Główkę oparłam na mszystej podusi
Włosy w gałązkach czuły niedosyt
Ziemia pode mną oddała swe ciepło
I nie zdążyłam już nawet ziewnąć
Gdy stanowiłam oddechem jedność
Z rosłą koroną wysoko nade mną
Twoje westchnienie zbudziło mnie ze snu
Wtuloną we mchu runianą miękkość
Podałam ci swoje zaspane dłonie
A ty całowałeś je nieprzytomnie
Zabrałeś do domu mnie razem z cieniem
Które głęboko porosło omszeniem
Stópki pieściłeś jak dwa klejnoty
Bezcennie drogie mocą swej cnoty
Ukołysałeś w ramionach myśli
Snom konarami drzew rozłożystych
Gładząc spojrzeniem po moim ciele
Drżałeś poznając dary tajemne
Jeśli nie wszystkie, to bardzo wiele
Posted in Mityczny Ogród, Nowa Baśń, Poezja | Leave a comment

Jestem Gwiazdą

Autor: Magdalena Granos

Jestem gwiazdą,
Tą, która jasno świeci na niebie
Tą jedną jedyną
Pośród miliona innych w całym wszechświecie
Spotkałeś mnie po raz pierwszy
W ciemności
Roziskrzoną jak kryształ wody
Pełnią harmonii i miłości
Pamiętasz?
Pomyślałeś, że to biała gołębica
O skrzydłach anioła
Czy widzisz jak błyszczę w steralnych strumieniach
Czy czujesz jak drżę cała
Skąpana w poświacie wzruszenia
Gdy zdołam blaskiem musnąć choć ślad twojego ramienia
Jestem tu zawsze
Niezmienna
Pomimo sztormów, zamieci i zaćmień
Nic nie ugasi tego płomienia
Gdy raz obrałam kurs przeznaczenia
Posted in Mityczny Ogród, Nowa Baśń, Poezja | Leave a comment